miesięcznik polonia kultura
pakamera.chicago
pismo pakamera.polonia, od numeru 14 pod adresem internetowym: www.pakamerapolonia.com
podróże
/ KULTURA książka
listopad 2022 / 3 (3)
Olga Tokarczuk
Opowiadania bizarne
Kraków 2018
oprawa: twarda
format: 130 x 205 mm
liczba stron: 256
ISBN: 978-83-08-06498-6
NIEPRZEWIDYWALNE, DZIWNE, PIĘKNE, BUDZĄCE GROZĘ HISTORIE BIZARNE
Dziesięć opowieÅ›ci. Każda z nich toczy siÄ™ w innej przestrzeni. WoÅ‚yÅ„ w epoce potopu szwedzkiego, wspóÅ‚czesna Szwajcaria, zwyczajna kamienica gdzieÅ› w Polsce, odlegÅ‚a Azja i miejsca wyimaginowane.
Czytelnik nie może być pewien, dokÄ…d doprowadzÄ… go poszczególne historie. Olga Tokarczuk wytrÄ…ca nas ze strefy komfortu, wskazujÄ…c, że Å›wiat staje siÄ™ coraz bardziej niepojÄ™ty.
Francuskie sÅ‚owo „bizarre” znaczy: dziwny, ale też Å›mieszny i niezwykÅ‚y. Czym jest poczucie dziwnoÅ›ci i skÄ…d ono siÄ™ bierze? Czy bizarność jest cechÄ… Å›wiata, czy może jest w nas?

Recenzje
"Opowiadania bizarne" Olgi Tokarczuk przywodzą na myśl cud w Kanie Galilejskiej. Na początku beletrystyczne błahostki, prozatorski cienkusz. Im bliżej końca zbioru, tym ciekawszy literacki deser.
Pierwsze utwory tomu sÄ… zaledwie stylistycznymi wprawkami. Dopiero dalsze majÄ… solidniejszy potencjaÅ‚ merytoryczno-intelektualny. Wszystkie starajÄ… siÄ™ jednak dopasować do tytuÅ‚owej kategorii – bizarre w jÄ™zyku francuskim znaczy dziwny, zmienny, ale i Å›mieszny, niezwykÅ‚y – co nie zawsze im siÄ™ udaje.
Cóż takiego nadzwyczajnego można odnaleźć w fakcie, że bohater tekstu "Przetwory", niedorosÅ‚y do życiowych wyzwaÅ„ nierób po pięćdziesiÄ…tce, pasożytujÄ…cy na emeryturze matki, po jej Å›mierci szybko do niej dołączy? Bo nadmierna skÅ‚onność do alkoholu sprawiÅ‚a, że zszedÅ‚ z tego Å›wiata na marskość wÄ…troby? Trudno również za szczególnie oryginalny koncept uznać zmiany sklerotyczne u wiekowej pani, nakazujÄ…ce jej zamarynować w sÅ‚ojach nietypowy prowiant dla syna – na przykÅ‚ad kłąb splÄ…tanych sznurówek.
​
To tylko jeden z wielu równie odlotowych pomysÅ‚ów autorki. SÄ… one raptem skromnym wstÄ™pem do beztroskiej anarchii nowelki typu fantasy, zatytuÅ‚owanej "Zielone Dzieci". Problem w tym, że w tej akurat dziedzinie, poczynajÄ…c od "WÅ‚adcy PierÅ›cieni" J.R.R. Tolkiena, a na cyklu o Harrym Potterze J.K. Rowling koÅ„czÄ…c, powstaÅ‚o wystarczajÄ…co dużo zaczytywanych dzieÅ‚, przy których inwencjÄ™ Olgi Tokarczuk ogranicza choćby skromny rozmiar jej utworu.
​
Zanim jednak ceniący sobie zdroworozsądkowe zasady budowania opowieści czytelnik zacznie się zastanawiać nad celowością dalszej lektury, książka zaskoczy go tym właśnie, za czym się stęsknił. Pisarskie eksperymenty z treścią czy formą scalą się
z nagÅ‚a w wielopÅ‚aszczyznowÄ… narracjÄ™ pozostaÅ‚ych krótkich próz tomu. BÄ™dzie im odtÄ…d towarzyszyć precyzja zaskakujÄ…cych konstrukcji, o nadspodziewanej mocy oddziaÅ‚ywania.
​
W książkach Olgi Tokarczuk, choćby w "Biegunach" czy w "KsiÄ™gach Jakubowych”, żeby ograniczyć siÄ™ do tych najbardziej uhonorowanych, przenikajÄ… siÄ™ zazwyczaj dwie warstwy: czysto ludzka, egzystencjalna oraz ezoteryczna, jeÅ›li nie magiczna. To podstawa tej prozy i nie inaczej zbudowane jest opowiadanie "Serce". Wybrzmiewa w nim problem tożsamoÅ›ci bohatera, który w Chinach poddaÅ‚ siÄ™ przeszczepowi życiodajnego organu.
​
Mężczyzna w sile wieku po takiej operacji zaczÄ…Å‚ zupeÅ‚nie inaczej postrzegać rzeczywistość. DostrzegÅ‚ nagle wokóÅ‚ siebie wzmożonÄ… intensywność barw. Czyżby widziaÅ‚ Å›wiat oczami (mózgiem, duszÄ…) swego dawcy?
Å»eby znaleźć odpowiedź na nurtujÄ…ce go pytanie, podjÄ…Å‚ wraz z żonÄ… kolejnÄ… wyprawÄ™ do Chin. Ich starania przyniosÄ… znacznie wiÄ™cej niż zakÅ‚adali. NiepodważalnÄ… zaletÄ… wyjazdu bÄ™dzie duchowe wyciszenie, przy którym to najważniejsze pytanie okaże siÄ™ caÅ‚kowicie nieistotne i w ogóle nie padnie.
Dalsze opowiadania tomu niosÄ… w sobie sporÄ… dozÄ™ gniewu, albo i buntu. Można w nich wyczytać celnie podpatrzone, nieodmiennie zdumiewajÄ…ce rytuaÅ‚y. Opowiadanie "Kalendarz ludzkich Å›wiÄ…t" przynosi wzmiankÄ™ o zaobserwowanym procederze – skÄ…dinÄ…d dość rozpowszechnionym w Å›wiecie w tej czy innej formie – równie niepotrzebnym, jak nieskutecznym:
​
​
CaÅ‚kiem poboczny wobec gÅ‚ównej akcji fragment obrazuje jeden z dziwnych ceremoniaÅ‚ów, którym pod różnymi szerokoÅ›ciami geograficznymi, cierpiÄ…c za miliony, z perwersyjnym zaciÄ™ciem oddajÄ… siÄ™ przedstawiciele gatunku homo sapiens – oczywiÅ›cie, z przerwÄ… na obiad. I nie chodzi w tym przypadku o niefrasobliwość tej konstatacji, gdyż wrÄ™cz przeciwnie – ustalony rytuaÅ‚
z wolna wpisuje siÄ™ w tradycje dnia powszechnego i pozyskuje sobie oddanych wyznawców. Warto zapytać, skÄ…d my to znamy?
​
IntrygujÄ…ce spostrzeżenie niesie kolejny fragment tekstu, umiejÄ™tnie oddajÄ…cy kryzys mediów. Pojedynczy czÅ‚owiek nie jest
w stanie sprostać natÅ‚okowi (bÄ…dź, skÄ…dinÄ…d, niedostatkowi) bieżących doniesieÅ„. Nadmiar (lub niedomiar) zarówno ważnych, co absolutnie zbÄ™dnych informacji, trudnych do caÅ‚oÅ›ciowego przyswojenia i zapamiÄ™tania, sprawia, że poprzez swojÄ… masowość nawzajem siÄ™ redukujÄ…, unieważniajÄ… czy też zacierajÄ….
​
Co siÄ™ w takim razie liczy? I pozostanie w ludzkiej pamiÄ™ci? To, na czym nieco dÅ‚użej zatrzyma siÄ™ wzrok osoby uznanej, sÅ‚usznie czy niesÅ‚usznie, za najważniejszÄ… w paÅ„stwie (czytaj: w doskonale zorganizowanej spoÅ‚ecznoÅ›ci ludzkich automatów).
​
​
​
​
​
​
​
​
​
Monodikos co roku chÄ™tnie zatrzymywaÅ‚ siÄ™ przy stoisku z T-shirtami i tam zawsze robiono maÅ‚y pokaz. Wybrani sprzedawcy, ci, którzy regularnie pÅ‚acili podatek i byli dobrymi obywatelami, wkÅ‚adali na siebie koszulki
i paradowali przed Monodikosem, prezentujÄ…c najdowcipniejsze napisy. ÅšledziÅ‚ ich wzrokiem spod nieco opuszczonej gÅ‚owy. Jego inteligencja byÅ‚a trochÄ™ inna niż ludzka. Bardziej syntetyczna. Może dlatego odpowiadaÅ‚ mu taki dziwaczny rodzaj mediów – T-shirty, zamiast gazet i skÄ…pych telewizyjnych wiadomoÅ›ci. Przedstawiono na nich caÅ‚y Å›wiat i jego problemy, wszystko w najbardziej skondensowanej formie, z dodatkiem ironii i sarkazmu, najlepszych przypraw. Te, na których zatrzymaÅ‚ wzrok, stawaÅ‚y siÄ™ modne, ich sprzedaż wzrastaÅ‚a.
Potem przechodziÅ‚ przez most, gdzie codziennie manifestowali ludzie, którzy odziedziczyli jakiÅ› dawny protest. Stali w milczeniu z ustami zaklejonymi czarnÄ… taÅ›mÄ… od rana do poÅ‚udnia, potem po przerwie na obiad zastÄ™powaÅ‚a ich druga zmiana.
GÅ‚ówny wÄ…tek tej wÅ‚aÅ›nie, finalnej opowieÅ›ci tomu ma w sobie solidny Å‚adunek emocji. Ukazuje ogrom manipulacji, jakiemu poddawani sÄ… uczestnicy corocznego Å›wiÄ™ta – obrzÄ…dku, który ma na celu rozÅ‚adowanie spoÅ‚ecznego ciÅ›nienia i kanalizowanie niezadowolenia, schlebiajÄ…c sadystycznym skÅ‚onnoÅ›ciom ogóÅ‚u wyznawców. Co ciekawe, dopuszczajÄ…cy siÄ™ matactw eksponenci wÅ‚adzy, jako jednostki sÄ… równie nikczemne i tchórzliwe, co podporzÄ…dkowani im poddani.
To opowiadanie, godnie zamykajÄ…ce tom, zasÅ‚uguje na osobny esej. OdbijajÄ… siÄ™ w nim bodaj wszystkie, uniwersalnie ujÄ™te niepokoje wspóÅ‚czesnoÅ›ci, charakterystyczne dla wszelkich satrapii, mniej lub bardziej rozpanoszonych na caÅ‚ym naszym, ponoć cywilizowanym Å›wiecie. I znikÄ…d pocieszenia – nie liczÄ…c sÅ‚ów skÅ‚adajÄ…cych siÄ™ na przenikliwÄ… prozÄ™ Olgi Tokarczuk.
Janusz R. Kowalczuk / culture.pl
/ KULTURA książka
listopad 2022 / 3 (3)

Olga Tokarczuk
"Empuzjon"
Wydawnictwo Literackie
Kraków, 2022
Strony: 224
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-08-07577-7
(Księgarnia D&Z)
Najnowsza powieść Olgi Tokarczuk – pierwsza po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla! Najciekawsze pozostaje zawsze w cieniu, w tym, co niewidoczne. WrzesieÅ„ 1913 roku, uzdrowisko Görbersdorf (dzisiejsze SokoÅ‚owsko na Dolnym ÅšlÄ…sku). WÅ‚aÅ›nie tutaj, u podnóża gór, od przeszÅ‚o póÅ‚ wieku dziaÅ‚a jedno z pierwszych na Å›wiecie i sÅ‚ynne w caÅ‚ej Europie specjalistyczne sanatorium leczÄ…ce choroby „piersiowe i gardlane”.
MieczysÅ‚aw Wojnicz, student ze Lwowa, przyjeżdża do uzdrowiska z nadziejÄ…, że nowatorskie metody i krystalicznie czyste powietrze powstrzymajÄ… rozwój jego choroby, a może nawet caÅ‚kowicie go uleczÄ…. Diagnoza nie pozostawia jednak zÅ‚udzeÅ„ – tuberculosis. Gruźlica. W Pensjonacie dla Panów, gdzie zamieszkuje, poznaje innych kuracjuszy. Chorzy z Wiednia, Królewca, Breslau i Berlina przy nalewce Schwärmerei niestrudzenie omawiajÄ… najważniejsze sprawy tego Å›wiata. Czy Europie grozi wojna? Monarchia czy demokracja? Czy demony istniejÄ…? Czy oddajÄ…c siÄ™ lekturze, da siÄ™ rozpoznać, czyjÄ… rÄ™kÄ… tekst zostaÅ‚ napisany – kobiety czy mężczyzny? Ale nie tylko te pytania zajmujÄ… pensjonariuszy. Do Wojnicza docierajÄ… też przerażajÄ…ce historie o tragicznych wydarzeniach w górskich okolicach sanatorium. Choć on sam zajÄ™ty jest ukrywaniem prawdy o sobie, zagadka budzÄ…cych grozÄ™ wypadków fascynuje go coraz bardziej. Nie wie jednak, że mroczne siÅ‚y już wzięły go sobie na cel. Olga Tokarczuk w Empuzjonie odsÅ‚ania przed czytelnikami prawdy o Å›wiecie, których albo nie zauważamy, albo za wszelkÄ… cenÄ™ nie chcemy do siebie dopuÅ›cić.
Recenzje
​
Empusa – w mitologii greckiej bogini strachu, widmo w królestwie Hadesa. W nocy opuszczaÅ‚a podziemie, a na ziemi zabijaÅ‚a podróżnych i wysysaÅ‚a ich krew, wczeÅ›niej przybierajÄ…c różne postacie i wabiÄ…c ich w różne miejsca. Podobno zjadaÅ‚a też ich zwÅ‚oki. 1913 rok, Kotlina KÅ‚odzka. W pensjonacie dla panów przebywajÄ… chorzy na gruźlicÄ™ w różnym stadium choroby. Ich dzieÅ„ wyglÄ…da mniej wiÄ™cej tak: chodzÄ… do pobliskiego kurhausu na zabiegi i na jeden posiÅ‚ek
a resztÄ™ czasu spÄ™dzajÄ… w swoim gronie w pensjonacie lub na wycieczkach po okolicy. Wspólne spÄ™dzanie czasu urozmaicane jest piciem nalewki z grzybków :) i rozmowami o filozofii, religii i wyższoÅ›ci mężczyzn nad kobietami. Myzoginizm level hard. W treść wplecione też sÄ… miejscowe legendy. PrzesÅ‚anie, czy moraÅ‚, caÅ‚ego tekstu jest bardzo piÄ™kne. Jednak w trakcie czytania wynudziÅ‚am siÄ™ bardzo. ZabrakÅ‚o mi w tej książce wszystkiego czego oczekiwaÅ‚am
- klimatu, magii, poetyckoÅ›ci i horroru, który jest w podtytule. (Agata Lava)
​
​
Trudno odmówić sobie lektury najnowszej powieÅ›ci polskiej Noblistki. „ Empuzjon” to niezwykle klimatyczna
i wciągająca opowieść określona w podtytule jako horror przyrodoleczniczy.
Akcja rozgrywa siÄ™ piÄ™knÄ… zÅ‚otÄ… jesieniÄ… (wrzesieÅ„, październik) w 1913 roku w autentycznie istniejÄ…cym sÅ‚awnym niemieckim sanatorium Gorbersdorfie, dzisiejszym SokoÅ‚owsku na Dolnym ÅšlÄ…sku. PrzyjeżdżajÄ… tam pacjenci z caÅ‚ego Å›wiata leczÄ…c „ choroby piersiowe i gardlane”. Jednym z nich jest mÅ‚ody student inżynierii kanalizacyjnej z Lwowa,
24-letni Mieczysław Wojnicz, chorujący na gruźlicę i skrywający w sobie pewną tajemnicę.
Ze wzglÄ™du na warunki geograficzne sanatorium usytuÄ…owane jest „ pasie wolnym od suchot”. Leczenie chorych odbywa siÄ™ niemal wyłącznie metodami naturalnymi poprzez spacery, leżakowanie, dobre odżywianie i zimne prysznice. Ponieważ kuracjusze majÄ… okazjÄ™ do czÄ™stych spotkaÅ„, sporo rozmawiajÄ… ze sobÄ…. Ich uwagÄ™ najczęściej skupia temat kobiet, w szczególnoÅ›ci podrzÄ™dnej roli kobiet w spoÅ‚eczeÅ„stwie. PoglÄ…dy mężczyzn na temat kobiet i ich miejsca w Å›wiecie sÄ… czÄ™sto przez nich wspierane cytatami znanych osób (Augustyn, Tomasz z Akwinu, Szekspir czy modny w tamtych czasach poczÄ…tkujÄ…cy psychoanalizÄ™ Z. Freud). Utkany zostaje w ten sposób swoisty traktat filozoficzny dajÄ…cy obraz istniejÄ…cej w ówczesnych czasach pozycji kobiety w spoÅ‚eczeÅ„stwie. Warto poznać poglÄ…dy ludzi, których autorka ożywiÅ‚a na kartach powieÅ›ci.
Na szczególnÄ… uwagÄ™ zasÅ‚uguje nastrój grozy w powieÅ›ci zwiÄ…zany z poÅ‚ożeniem maleÅ„kiej wioski otoczonej lasem, niedostÄ™pnÄ… przyrodÄ…, ludźmi – wÄ™glarzami i ich specyficznymi zwyczajami. Chorzy ogarniÄ™ci chorobÄ…, z dala od domu i rodzin, czÄ™sto z gorÄ…czkÄ…, kaszlem, stykajÄ…cy siÄ™ ze Å›mierciÄ…, nieznajÄ…cy dialektu miejscowych, ich dziwnych tradycji
i zwyczajów z lÄ™kami i niepokojem muszÄ… mierzyć siÄ™ z rozgrywajÄ…cym siÄ™ wokóÅ‚ nich horrorem.
Warto doczytać rewelacyjną powieść do końca, tym samym poznać skrywaną i jakże aktualną w dzisiejszych czasach tajemnicę Wojnicza.
Nie jest to jednak - z wielu powodów - książka dla wszystkich. PoszukujÄ…cy szybkiej relaksujÄ…cej lektury z elementami sensacji z pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dÄ™ zawiedzeni. (Joanna Papusa)
​
Nie powaliÅ‚a mnie tak jak "Dom dzienny, dom nocny", ale caÅ‚kiem przyjemnie spÄ™dziÅ‚am z niÄ… czas. Horrorem bym jej jednak nie nazwaÅ‚a, bardziej lekkim thrillerem, choć to i tak nadużycie. Ot, mamy pensjonat, czy może bardziej uzdrowisko dokÄ…d przyjeżdżajÄ… na kuracje chorzy na gruźlicÄ™. PomiÄ™dzy zabiegami, leżakowaniem, spacerami i snem panowie (bo rzecz dzieje siÄ™ w pawilonie dla panów) prowadzÄ… mniej lub bardziej ożywione dysputy na tematy wszelakie, poczÄ…wszy od filozofii poprzez psychologiÄ™, religiÄ™ na biologii skoÅ„czywszy. Zdaje siÄ™ jednak, że ulubionym tematem kuracjuszy sÄ… kobiety i ich podrzÄ™dna rola w stosunku do mężczyzn. Mimo tego jako czytelniczka nie czuÅ‚am siÄ™ w żaden sposób urażona czy oburzona, bo w tamtym okresie, na poczÄ…tku XX wieku, wÅ‚aÅ›nie takie przekonania dominowaÅ‚y w Å›wiadomoÅ›ci warstw wyksztaÅ‚conych.
Poza tym pensjonat ten otacza trudna do zdefiniowania i uchwycenia dziwna aura zwiÄ…zana z pewnÄ… stara legendÄ…
i z powtarzającymi się cyklicznie co roku w tym samym czasie morderstwami, a i sami kuracjusze wraz z gospodarzem zdają się mieć coś do ukrycia.
Mamy wiÄ™c w powieÅ›ci dość gÄ™stÄ… atmosferÄ™ maÅ‚ej spoÅ‚ecznoÅ›ci, zamkniÄ™tej w maÅ‚ej miejscowoÅ›ci z nieodłącznÄ… nalewkÄ…, która - wydaje siÄ™ - zmienia postrzeganie osób jÄ… pijÄ…cych. PokuszÄ™ siÄ™ o stwierdzenie, iż niektóre fragmenty ocieraÅ‚y mi siÄ™ o realizm magiczny.
Jednym słowem powieść warta przeczytania, ale nie rozkłada na łopatki. (Magdalena Zwierzyniec)
​
/ KULTURA książki
pakamera wrzesień 2022 / 1 (1)
Olga Tokarczuk po raz trzeci nominowana do najważniejszej nagrody literackiej USA
"KsiÄ™gi Jakubowe" w przekÅ‚adzie Jennifer Croft znalazÅ‚y siÄ™ na liÅ›cie dziesiÄ™ciu książek tÅ‚umaczonych na angielski, które majÄ… szansÄ™ na National Book Award.

Trwa znakomita passa Olgi Tokarczuk na anglojęzycznym rynku książki. Przed tygodniem ogłoszono, że "Księgi Jakubowe"
w przekÅ‚adzie Jennifer Croft znalazÅ‚y siÄ™ wÅ›ród szeÅ›ciu książek nominowanych w kategorii beletrystyka do amerykaÅ„skiej nagrody Kirkus Prize. W nocy ze Å›rody na czwartek (14-15 wrzeÅ›nia) okazaÅ‚o siÄ™, że pisarka i tÅ‚umaczka majÄ… szansÄ™ na jeszcze jednÄ… nagrodÄ™ - National Book Award.
​
"KsiÄ™gi Jakubowe" ukazaÅ‚y siÄ™ w Wielkiej Brytanii w listopadzie ubiegÅ‚ego roku, a w USA - w lutym. Wyczekiwanej premierze książki, która jest okreÅ›lana jako opus magnum noblistki, towarzyszyÅ‚y entuzjastyczne recenzje po obu stronach oceanu. Książka znalazÅ‚a siÄ™ na 10. miejscu listy bestsellerów "New York Timesa", a także na piÄ…tym miejscu zestawienia amerykaÅ„skich ksiÄ™garni niezależnych. PrzekÅ‚ad "KsiÄ…g" przyniósÅ‚ polskiej pisarce także trzeciÄ… nominacjÄ™ do MiÄ™dzynarodowego Bookera, nagrody, którÄ… zdobyÅ‚a w 2018 r. za "Biegunów" (również w przekÅ‚adzie Croft).
​
National Book Award to jedna z najważniejszych nagród literackich w USA. Ustanowiono jÄ… w 1936 r., zawieszono na czas
II wojny Å›wiatowej i przywrócono w 1950 r. Od tamtej pory jest wrÄ™czana nieprzerwanie.
​
Przez lata zmieniaÅ‚y siÄ™ kategorie, w których przyznaje siÄ™ nagrodÄ™. Od 2018 do dotychczasowych (literatura piÄ™kna, literatura faktu, poezja i literatura mÅ‚odzieżowa) dołączyÅ‚a nagroda dla przekÅ‚adu książek żyjÄ…cych pisarzy i tÅ‚umaczy ich dzieÅ‚, zarówno beletrystycznych, jak i non-fiction. W latach 1967-83 przyznawano już takie wyróżnienie, jednak wtedy jury mogÅ‚o nagrodzić też nieżyjÄ…cego pisarza lub pisarkÄ™, a pod uwagÄ™ brano jedynie beletrystykÄ™. Pierwszym laureatem byÅ‚ Julio Cortazar za "GrÄ™
w klasy" (w przekładzie Gregory'ego Rabassy).
​
To już trzecia nominacja Tokarczuk do tej prestiżowej nagrody. W 2018 r. nominowano jÄ… i tÅ‚umaczkÄ™ Jennifer Croft za powieść "Bieguni". ZwyciężyÅ‚a Japonka Yoko Tawada z książkÄ… "The Emissary" w tÅ‚umaczeniu Margaret Misutani. W 2019 nominacjÄ™ zdobyÅ‚a powieść "Prowadź swój pÅ‚ug przez koÅ›ci umarÅ‚ych" w tÅ‚umaczeniu Antonii Lloyd-Jones, a nagrodÄ™ zdobyÅ‚ wÄ™gierski pisarz László Krasznahorkai za "Baron Wenckheim’s Homecoming" w przekÅ‚adzie Ottilie Mulzet.
​
Finalistów i finalistki nagrody poznamy 4 października. ZwyciężczyniÄ™ bÄ…dź zwyciÄ™zcÄ™ - w listopadzie.
Natalia Szostak; Wysokie obcasy/Fot. Jakub Parzycki-Agencja Wyborcza